Wyjście z tej sytuacji
wymaga od Ciebie i Twoich bliskich cierpliwości i wiary w lepszą przyszłość. Najważniejsza jest świadomość, że jest to proces złożony, a przeżywane przez Ciebie emocje nie są czymś niezwykłym. Pamiętaj, że wychodzenie z kryzysu może przebiegać stopniowo, dając w efekcie lepsze i gorsze chwile. Warto więc zadbać o możliwości spotykania się z innymi ludźmi - najlepiej z kobietami w podobnej sytuacji. Doskonałym wyjściem są kontakty z kobietami z sąsiedztwa lub uczestnictwo w spotkaniach młodych mam, organizowanych przez różne szpitale czy poradnie. Znajdź również czas na odpoczynek i zrób w tym czasie to, co jest dla Ciebie największą przyjemnością, albo po prostu przeznacz ten czas na sen. Przede wszystkim jednak zadbaj o rozmowy z mężem oraz innymi bliskimi osobami. Wsparcie Twojego otoczenia jest dla Ciebie szansą na powrót do radosnego funkcjonowania, czerpania radości w kontakcie z dzieckiem i przeżycia miłych chwil w powiększonej rodzinie.
Zapraszamy do przeczytania innego artykułu z cyklu "Pierwsze macierzyńskie smutki"o tym, jak radzić sobie z obniżonym nastrojem i o roli osób najbliższych:
"Jak radzić sobie z poporodowymi smutkami"
Pamiętaj!
Jeśli Twój smutek nie ustępuje przez dłuższy czas, a wręcz pogłębia się - być może cierpisz na poważniejsze trudności emocjonalne, czyli na depresję poporodową. Na ten temat na stronie "Psychologia Dla Mam" już wkrótce ukaże się kolejny artykuł.
Daria Żarczyńska, psycholog